Jaki kupić licznik rowerowy?


4 rodzaje liczników:
- Podstawowe – pokazują prędkość, dystans, czas jazdy.
- Zaawansowane – + kadencja, puls, kalorie, auto start/stop.
- Komputerki rowerowe – pełna analiza danych w komputerze/telefonie.
- Nawigacje GPS – mapa + wszystkie funkcje treningowe.
Dla 90% rowerzystów wystarczy najprostszy licznik podstawowy.
Przewodowy czy bezprzewodowy?
- Przewodowy – tańszy, zero zakłóceń, ale kabel może się urwać w terenie.
- Bezprzewodowy – wygodniejszy, ale tańsze modele mogą gubić sygnał (np. przy liniach wysokiego napięcia). Lepsze mają cyfrową transmisję = bez zakłóceń.
Najważniejsze funkcje w prostym liczniku (wystarczą większości):
- aktualna prędkość
- średnia i maksymalna prędkość
- dystans wycieczki (reset przed każdym wyjazdem)
- dystans całkowity (całe życie roweru lub sezon)
- czas jazdy + zegar
Na co patrzeć przy zakupie:
- Marka (Sigma, Cateye, Kross itd.) – unikaj „no-name”.
- Wodoszczelność i odporność na wstrząsy.
- Czytelny, duży wyświetlacz (ok. 5–6 cm).
- Lekki (żeby nie przeszkadzał w kieszeni).
- Zakres temperatur (najlepiej od –10/–15°C do +60°C, jeśli jeździsz zimą).
Jak używać w praktyce:
- Przed każdą jazdą: reset „dystansu wycieczki”.
- „Dystans całkowity” – zeruj raz w roku (na wiosnę) albo na początku wielkiej wyprawy.
Podsumowanie: dla rekreacji i miasta – prosty, markowy licznik podstawowy (najlepiej bezprzewodowy) w zupełności wystarczy i posłuży latami.
Przejdź do strony głównejWróć do kategorii Porady
